Już wkrótce

Od 25.09 do 13.11:

logo FB

plakat szkolka tenisowa

Oferta zajęć w CKPiR 2018/2019:

ckpirzajecia

 

logo 100 lecie GZ
rok wyspianskiego

Subskrypcja e-mail

Kalendarz imprez

kalendarz 0 XL

 

Do poczytania

wl 03 2018

Do pokolorowania

zmngmzielonki dlamłodych

Statystyka

Użytkowników:
8
Artykułów:
732
Odsłon artykułów:
597945

Liga tenisowa

tenis

 

 

 

 

Gminna liga tenisa ziemnego: zasady

DSC03914mos25 marca w Niedzielę Palmową odbył się doroczny Gminny Przegląd Pucheroków w Bibicach. Centrum Kultury zaprosiło na nie Pucheroki z całej gminy. Odziani w kolorowe czapy i kożuchy przepasane słomą chłopcy, dziś już często też i dziewczynki, odwiedzają przed Wielkanocą gospodynie i głoszą oracje w rytm wystukiwany laską, za co od gospodyń dostają datki i smakołyki do koszyczka. Dzięki dzieciom - uczestnikom przeglądu udaje się kultywować ten unikatowy zwyczaj.

Zwyczaj sięga kilka wieków wstecz, gdy krakowscy żacy recytowali oracje pod kościołami nakłaniając do datków przed Wielkanocą. Po zakazaniu tego przez kurię biskupią w 1780 r. zwyczaj przeniósł się do okolicznych wsi. Dzięki działalności regionalisty Henryka Banasia i Centrum Kultury, Promocji i Rekreacji w Zielonkach nadal można corocznie w Niedzielę Palmową zobaczyć i usłyszeć Pucheroki na bibickim Rynku podczas Przeglądu Pucheroków.
Zanim oracje Pucheroków popłynęły ze sceny do tradycji wprowadziła inscenizacja – rozmowa dziadka i wnuczki. W roli dziadka wystąpił Józef Plewniak, wnuczkę w stroju Pucheroka brawurowo zagrała Zosia Jaworowska z Węgrzc, obchodząca w dniu przeglądu 13. urodziny. Pan Józef opowiedział nie tylko o tradycji Pucheroków, ale również o stroju krakowskim, który miał na sobie. Do tradycji bibickich, a i dotyczących parafii w Zielonkach, do której przed laty Bibice należały, nawiązał w oracji:
Dziś Niedziela Palmowa, za tydzień Wielkanoc
Chodzi po Bibicach Pucheroków moc
A ja z nimi chodzę od domu do domu
I głoszę oracje nieznane nikomu
O wodzie suchetniej, o wiedźmach z pastwiska
I o Banasiowym koniu co zgubił kopyciska
O paleniu sobótek na zieleńskim stoku
I puszczaniu wianków w bibickim potoku.
Jak się okazało również sołtys Bibic Tadeusz Łysek świetnie sobie radził recytując orację, gdy wraz z dyrektorem CKPiR Markiem Płachtą witał zebranych przed budynkiem wiejskim w Bibicach, gdzie w plenerze odbywał się przegląd.
Przegląd prowadzony przez Katarzynę Żak z CKPiR rozpoczęli najmłodsi. Oracje jako pierwsze wygłosiły przedszkolaki z Przedszkola Samorządowego w Zielonkach pod opieką Katarzyny Wilk. Dziećmi z Przedszkola Samorządowego w Węgrzcach z siedzibą w Bibicach opiekowały się Agnieszka Babisz i Magdalena Wójcik. Przedszkolaki z Węgrzc również zaśpiewały do melodii popularnego krakowskiego walczyka piosenkę o Pucherokach, a na koniec młode krakowianki, jako gospodynie, przegoniły Pucheroków miotłami. Trzecią grupę, ze Szkoły Podstawowej w Korzkwi, przygotowała Ewa Staniszewska. Przegląd zwieńczył występ uczniów ze Szkoły Podstawowej w Bibicach, przygotowanych przez Elizę Emerlę i indywidualnie zgłoszony przez rodziców Filip.
Dzieci odwiedzały wcześniej gospodynie, ale i lodówki, by zapełnić koszyki – były w nich jajka, kiełbasa i słodycze. Koło Gospodyń Wiejskich z Bibic, współorganizator imprezy, zadbało o Pucheroków serwując po występie pączki. - Oj, śmiała się gospodyni, serdecznie i szczerze i wkładała do kosza jaja, sery świeże, a ja dziękowałem, nisko się kłaniałem i całą rodzinę Bogu polecałem – wspominał Józef Plewniak.
Za najlepiej nawiązujący do tradycji Pucheroków strój uznano przebranie Kamila Sobocińskiego z Korzkwi, Kazia Liberadzkiego z Zielonek i Piotra Sokoła z Bibic, wszyscy trzej chłopcy zostali nagrodzeni. Specjalna nagroda od Marzeny Gadzik-Wójcik, wiceprzewodniczącej Rady Gminy Zielonki, powędrowała do 3-letniej Hani Hernik, najmłodszej uczestniczki przeglądu,  z przedszkola w Węgrzcach.
Przegląd był też okazją do przekazania nagród laureatom konkursów Centrum Kultury – konkursu recytatorskiego oraz konkursu plastycznego „Pucheroki w naszej tradycji”.
Przeglądowi towarzyszyła wystawa „Bibice naszych dziadków” zaprezentowana po kościołem parafialnym oraz jarmark świątecznych ozdób, gdzie Koło Przyjaciół Brzozówki, stowarzyszenie „Perła Pękowic”, Koło Gospodyń Wiejskich z Przybysławic wraz z tamtejszą filią biblioteki publicznej i studio ceramiki z Batowic prezentowały rękodzieło. Można było się zaopatrzyć w ciekawie zdobione pisanki, ceramiczne figurki pucheroków, a nawet biżuterię. Można też było odwiedzić specjalnie na tego dnia otwartą filię biblioteki - Kulturotekę w Bibicach, która w ten sposób zyskała 20 nowych czytelników. Centrum Kultury zorganizowało stoisko promocyjne, gdzie można było zaopatrzyć się w mapę gminy, ulotki o gminie i zwyczaju Pucheroków, laleczki Pucheroka, czyli maskotki gminy Zielonki i magnesy z Pucherokami.
Z przeglądu wszyscy wyszli w świątecznej atmosferze, również dzięki wielkanocnym życzeniom od wójta gminy Zielonki Bogusława Króla i wiceprzewodniczącej rady Marzeny Gadzik-Wójcik. Pucheroki oklaskiwali również wiceprzewodniczący rady Mirosław Golanko i radny gminy Leszek Basta. Przegląd odwiedziło też Koło Grodzkie PTTK z Krakowa.
- Tradycję trzeba pielęgnować jak małą roślinkę w doniczce, żeby nie zaginęła, a potem przekazywać ją kolejnym pokoleniom, tak jak ja tobie dzisiaj przekazałem. To jest tradycja i kultywowanie tradycji – wyjaśniał dziadek wnuczce Zosi, i o to chodzi w przeglądzie Pucheroków.
IO

Więcej zdjęć: tutaj

DSC03888
DSC03917
DSC03940
DSC03964
DSC03854